A A A

Odbiór inwestycji budowlanej

Odbiór robót budowlanych a następnie całej inwestycji budowlanej, jest elementem przełomowym w stosunkach pomiędzy stronami umowy o roboty budowlane, gdyż z jednej strony potwierdza wykonanie zobowiązania i otwiera wykonawcy prawo do żądania wynagrodzenia a z drugiej strony wyznacza początek biegu terminów rękojmi za wady.

 

articleImage: Odbiór inwestycji budowlanej fot. Thinkstock

W trakcie odbioru może się także okazać że zobowiązanie nie zostało należycie wykonane w całości lub części wobec istnienia wad i rodzi się odpowiedzialność za wady.

Odbiór inwestycji budowlanej – to skwitowanie przez inwestora spełnienia świadczenia wykonawcy z datą dokonania odbioru. W świetle Prawa budowlanego (Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Dz. U. 2006 r. Nr 156 poz. 1118) do obowiązków inwestora – art. 18 ust. 1 pkt 4 - należy miedzy innymi zorganizowanie procesu budowy, zapewnienie opracowania projektu budowlanego i uzyskanie pozwolenia na budowę oraz zapewnienie wykonania i dokonanie odbioru robót budowlanych przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych i uprawnieniach budowlanych.

Odbiór robót budowlanych a następnie całej inwestycji budowlanej, jest elementem przełomowym w stosunkach pomiędzy stronami umowy o roboty budowlane, gdyż z jednej strony potwierdza wykonanie zobowiązania i otwiera wykonawcy prawo do żądania wynagrodzenia a z drugiej strony wyznacza początek biegu terminów rękojmi za wady. W trakcie odbioru może się także okazać że zobowiązanie nie zostało należycie wykonane w całości lub części wobec istnienia wad i rodzi się odpowiedzialność za wady.

Z czynności odbioru sporządza się protokół. Według art. 3 pkt 13 Prawa budowlanego, protokół - zarówno częściowy jak i końcowy, stanowi część dokumentacji budowy i jest pokwitowaniem spełnienia świadczenia i podstawą dokonania rozliczeń stron.

Zawierając umowę o roboty budowlane, należy ustalić jakie osoby powinny brać udział w odbiorach dokonywanych podczas inwestycji i w jakich terminach po wystosowaniu przez wykonawcę pisemnych zawiadomień, inwestor jest zobowiązany przystąpić do procedury odbioru. Prawo budowlane nie przewiduje formuły „komisyjnego odbioru”, wobec czego protokolarny odbiór inwestycji jest dokonywany jednoosobowo przez przedstawiciela inwestora, przy uczestnictwie kierownika budowy, kierowników robót i inspektora nadzoru inwestorskiego. Przedstawiciel inwestora może korzystać z pomocy specjalistów mających odpowiednie uprawnienia budowlane, zwłaszcza przy badaniu obszarów, z których on sam nie ma uprawnień ani dostatecznej wiedzy specjalistycznej.

Prawo budowlane nie reguluje bezpośrednio zasad i trybu dokonywania odbiorów inwestycji budowlanych, szczegółowe warunki i tryb dokonywania odbioru gotowych obiektów muszą być określane w umowach o roboty budowlane zawieranych przez strony.


Kilka orzeczeń

Praktyk prawa budowlanego, radca prawny Michał Serewa z Kancelarii Radców Prawnych S. Forenc & M. Serewa Sp.p., zwraca uwagę na szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i innych sądów, które precyzują znaczenie odbiorów inwestycji budowlanej.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 5 marca 1997 r. (II CKN 28/97), jeżeli wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych, inwestor obowiązany jest dokonać ich odbioru. Należy dodać, iż w protokole z czynności odbioru - stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń poczynionych m.in. co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad wraz z ewentualnymi terminami ich usunięcia lub oświadczeniem inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze.

Przejdź do strony artykułu: « »
Ewelina Mitręga 12.01.09
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Skomentowano 5 razy
Zapisz się na bezpłatny Newsletter Prawa Budowlanego

Inne artykuły o zbliżonej tematyce

Nie znaleziono żadnych artykułów.
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

  • Prawo Inżyniera IP: 89.73.* 27-02-2013
    Zainteresowała Cię ta informacja? Dołącz do społeczności świadomych inżynierów na Facebooku: http://www.facebook.com/PrawoInzyniera. Bierz udział w dyskusjach, konkursach i innych wydarzeniach. Polecamy!

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Patriota Lokalny IP: *.*.* 26-02-2008
    \"Chcemy, aby SA był Toruniu, bo to prestiż dla miasta - mówi mec. Kwietnicki\"
    A wydawać by się mogło, że na tym poziomie można by oczekiwać od rozmówców merytorycznej dyskusji. Prawda jest jednak taka, że to Bydgoszcz jest dwukrotnie większym miastem, zaś w gdańskiej apelacji ilość spraw z Bydgoszczy jest większa nawet od tych pochodzących z Gdańska.
    Dzięki zaś niektórym, postępujących zgodnie z zachowaniem przysłowiowego psa ogrodnika (widze dzisiejsza wypowiedź prezydenta Torunia rządającą od Bydgoszczy, aby zrezygnowała z własnych aspiracji na rzecz Torunia) najprawdopodobniej apelacja w naszym regionie znów nie powstanie.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Bydgoszcz chce Sądu Apelacyjnego IP: *.*.* 26-02-2008
    Autor zapominiał dodać, że toruńska ORA nie jest jedyna w kuj-pom. Większość prawników w województwie mieszka w Bydgoszczy - ich jakoś autor artykułu nie zapytał o zdanie. Toruń ma już Wydział Prawa na UMK, więc Sąd Apelacyjny powinien być w Bydgoszczy-tak też można powiedzieć. Dodatkowo Bydgoszcz zaoferowała na siedziby Sądu i Prokuratury odpowiednie budynki, a Toruń nie.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Leszek Zygmuntowicz IP: *.*.* 26-02-2008
    Czyżby \"artykuł sponosorowany\"? Autor zapominiał napisać, że ORA i OIRP znajdują się także w Bydgoszczy. I jeszcze nie wyraziły swojego zdania. Dodatkowo z okręgu bydgoskiego pochodzi wiecej spraw niż z toruńskiego i włocławskiego razem wziętych. Co do tzw. tradycji warto dodać, że w Bydgoszczy przez kilka lat urzędował Trybunał Koronny dla Wielkopolski (na przemian z Poznaniem) w XVIII w. Dodatkowo, Bydgoszcz jest miastem prawie dwa razy większym niż Toruń.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Jarosław Wenderlich IP: *.*.* 25-02-2008
    Kujawsko-pomorskie zasługuje na sąd apelacyjny. Powinien on być jednak w Bydgoszczy, gdyż do apelacji gdańskiej wpływa z kuj.-pom. 3333 spraw, w tym 1800 z Bydgoszczy, reszta z okręgu toruńskiego i włocławskiego wziętych razem(stan na 2007).
    Pozdrawiam i zapraszam do podpisania petycji w sprawie sądu apelacyjnego w Bydgoszczyemoticon
    http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=2952

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź

Aktualności - Budownictwo

Tego samego autora

Polecane lektury