A A A

Współpraca wykonawców i podwykonawców na budowach

Uczestnikami procesu budowlanego zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane są inwestor; inspektor nadzoru inwestorskiego; projektant oraz kierownik budowy lub kierownik robót. Ustawa praktycznie nie posługuje się pojęciem wykonawcy a termin podwykonawca w ogóle został pominięty w jej tekście, nie oznacza to jednak że brak jest regulacji prawnych dotyczących wykonawców i podwykonawców oraz ich współpracy.
articleImage: Współpraca wykonawców i podwykonawców na budowach fot. Thinkstock

Uczestnikami procesu budowlanego zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane są inwestor; inspektor nadzoru inwestorskiego; projektant oraz kierownik budowy lub kierownik robót. Ustawa praktycznie nie posługuje się pojęciem wykonawcy a termin podwykonawca w ogóle został pominięty w jej tekście, nie oznacza to jednak że brak jest regulacji prawnych dotyczących wykonawców i podwykonawców oraz ich współpracy.

Formułując definicję, należy odnieść się do przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, który w tytule „umowa o roboty budowlane” zawiera wyjaśnienie czym jest taka umowa. Przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do (...) odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. W kolejnych artykułach czytam iż w umowie o roboty budowlane zawartej między inwestorem a wykonawcą, strony te ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora.

Kreśląc więc ramy współpracy wykonawców z podwykonawcami, należy zauważyć że to podwykonawcy poddają się kierownictwu (generalnego) wykonawcy w zakresie organizacji i koordynacji robót. Z punktu widzenia prawa cywilnego są oni pomocnikami, za których działania lub zaniechania odpowiada (generalny) wykonawca wobec inwestora.

Ale skąd wzięli się podwykonawcy? Skąd przyszedł trend do coraz większej specjalizacji i detalizacji swoich usług? JoannaZastawny, Dyrektor Działu przygotowania produkcji w spółce POR-BUD Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie uważa, że obecna sytuacja zdaniem ludzi z branży budowlanej jest wynikiem:

– rozwoju technologii w budownictwie, powstaje coraz więcej możliwości i sposobów wykonywania kiedyś standaryzowanych elementów jak np.: okna, drzwi, instalacje, a co z tym związane do każdego typu robót potrzebni są specjaliści;

a także:

– spółka kierując się potrzebami inwestora, musi podążać za najnowszymi technologiami w związku z czym wyspecjalizowani podwykonawcy znający się na montażu, użyciu rekomendowanych produktów, są w stanie odpowiedzieć na coraz bardziej detaliczne potrzeby,

– czynników ekonomicznych sprawiających, że bardziej opłacalne staje się skorzystanie z usług wielu wyspecjalizowanych podwykonawców niż tworzenie w obrębie własnego przedsiębiorstwa wielu rozdrobnionych działów.

Współpraca wykonawców z podwykonawcami przebiega na podstawie umowy która powinna być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Jeżeli chodzi o charakter umów o podwykonawstwo, to w zależności od tego co będzie przedmiotem świadczenia podwykonawcy, zakwalifikować je można jako umowę o roboty budowlane (gdy przedmiotem umowy będzie obiekt budowlany) lub jako umowę o dzieło (w przypadku innych robót).

Ponadto aby umowa wykonawcy z podwykonawcą mogła zostać zawarta, zgodę musi wyrazić inwestor, któremu najpierw przedkłada się projekt takiej umowy. Zmiana umowy zawieranej przez wykonawcę z podwykonawcą również wymaga zgody inwestora. Jakiś czas temu toczyła się ożywiona dyskusja na temat formy w jakiej zgoda inwestora na zatrudnienie podwykonawców powinna być wyrażona. Jest to doniosły problem, ponieważ daje możliwość odpowiedzi na pytanie co do prawnej pozycji i wzajemnych relacji między inwestorem, wykonawcą, podwykonawcami oraz receptę na rozwiązanie licznych powstających na tym tle sporów, np. czy podwykonawca może żądać zapłaty bezpośrednio od inwestora który wiedział o jego zatrudnieniu, nawet jeżeli roboty budowlane zlecił mu wykonawca.

Sąd Najwyższy w uchwale z 29 kwietnia 2008 roku w powiększonym składzie siedmiu sędziów (sygn. III CZP 6/08) uznał, że zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą, o której mowa w omawianym przypadku, może być wyrażona przez każde zachowanie które ujawnia wolę w sposób dostateczny, w tym również przez jej ujawnienie w formie elektronicznej. W uchwale stwierdzono także, że zgodę uważa się za wyrażoną także jeśli w terminie 14 dni od przedstawienia umowy z podwykonawcą lub dalszym wykonawcą wraz z odpowiednią częścią dokumentacji technicznej inwestor nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń do projektu umowy z podwykonawcą.

Jak każde działanie mające związek z relacjami międzyludzkimi, również i współpraca wykonawców z podwykonawcami może zawierać w sobie elementy konfliktu i wtedy niezbędne staje się duże doświadczenie i wyczucie pozwalające na opanowanie sytuacji i pomyślne przejście przez któryś z elementów zarządzania inwestycją budowlaną. Pani Joanna Zastawny omawiając potencjalne problemy podczas współpracy z podwykonawcami, proponuję ich podział w związku z rodzajem podwykonawców.

Najmniej problemów powstaje przy współpracy z wysoce wyspecjalizowanymi podwykonawcami wykonującymi roboty o wysokim zaawansowaniu technicznym i wymagające świetnego wykształcenia w danym temacie. Podwykonawcy tacy w rozwój swojej działalności angażują środki, legitymują się dobrą historią trwania firmy, stałością zespołu i inwestowaniem w niego, mają klarowne procedury i używają produktów i urządzeń najwyższej jakości. Powoduje to, że współpraca z nimi jest efektywna i nieomal bez reklamacyjna.

Najwięcej problemów sprawia współdziałanie z podwykonawcami ogólnobudowlanymi, których zakres zadań nie jest związany z użyciem zaawansowanych technologii, a bardziej opiera się na sumienności, staranności i dokładności w wykonywaniu powierzonych zadań. Wydaje się że jest to po części związane z dużą emigracją zarobkową jaką obserwowano przez kolejne lata. U takich podwykonawców często brak jest długiej historii firmy, notoryczny jest przepływ pracowników nie związanych ze swoim miejscem zatrudnienia, pragnących jedynie nabyć trochę doświadczenia aby moc go następnie wykorzystać w którymś z innych państw UE, występuje nierówny poziom członków przychodzących ekip. Problemem jest także duże poczucie bezkarności wśród takich ekip.

Aby ustrzec się przed trafieniem na niesolidnych podwykonawców, należy przeanalizować historię danej firmy, spróbować ocenić nastawienie podwykonawcy do zrealizowanych zadań oraz zorientować się jak duży występuje u niego przepływ pracowników.

W wyborze podwykonawcy trzeba zbadać jak jego zaangażowanie wpłynie na jakość, koszt i wartość naszej usługi. Nawiązanie współpracy z kompetentnymi podwykonawcami jest bardzo istotne także w kontekście zaufania, gdy wykonawca może znać się w ograniczonym zakresie na specjalistycznych działaniach jakie zostają powierzone podwykonawcy np. w dziedzinie robót sanitarnych, z punktu widzenia prawa cywilnego wykonawca odpowiada wobec inwestora za działania lub zaniechania danego podwykonawcy. Wykonawca powinien także na bieżąco tworzyć bazę podwykonawców aby w razie nieprzewidzianych sytuacji móc bez zbędnych opóźnień kontynuować prace.

Poruszając kwestię wynagrodzenia podwykonawców, pamiętać należy iż zgodnie z kc, zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę- jest to najdalej idąca odpowiedzialnością za całe zobowiązanie i nie zależy od czyjejkolwiek winy. Jeżeli wykonawca roszczenie podwykonawcy o zapłatę wynagrodzenia, ale nie jest w stanie mu go wypłacić, to podwykonawca może domagać się zapłaty przez inwestora. W przypadku, gdy inwestor wypłaci podwykonawcy żądane przez niego wynagrodzenie, będzie mógł wystąpić z roszczeniem wobec wykonawcy. Pozycja podwykonacy została także wzmocniona poprzez gwarancję zapłaty za roboty budowlane w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, akredytywy bankowej lub poręczenia banku udzielonego wykonawcy robót budowlanych na zlecenie zamawiającego wykonanie tych robót.

Wydaje się, że nie wrócimy już do epoki kiedy wielkie firmy budowlane wykonywały na placu budowy nieomal wszystkie prace a trend polegający na rozdrobnieniu i coraz większym wyspecjalizowaniu wśród firm budowlanych utrzyma się. Usługi projektowe, nadzorcze, konstrukcyjne, techniczne i inne będą raczej łączone dla potrzeb danego projektu w ramach kompleksowej współpracy generalnego wykonawcy z podwykonawcami dysponującymi potrzebnymi technologiami, sprzętem i wiedzą.

Ewelina Mitręga 30.10.08
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Skomentowano 0 razy
Zapisz się na bezpłatny Newsletter Prawa Budowlanego

Inne artykuły o zbliżonej tematyce

Nie znaleziono żadnych artykułów.
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

Aktualności - Budownictwo

Tego samego autora

Polecane lektury